Czytania dnia
Czytania z Pisma Świętego przewidziane na dany dzień, wraz z pełnym tekstem w Twoim języku. Śledź każdego ranka codzienne czytania swojej tradycji w aplikacji Bosko.
Modlitwa poranna — pierwsze czytanie
W Twoim języku nie istnieje wydanie tej księgi należące do domeny publicznej, dlatego ten fragment jest wyświetlany po angielsku.
If you do good, know to whom you do it; And your good deeds will have thanks. Do good to a godly man, and you will find a recompense; And if not from him, yet from the Most High. There will no good come to him that continueth to do evil, Nor to him that gives no alms. Give to the godly man, And help not the sinner. Do good to one that is lowly, And give not to an ungodly man: Keep back his bread, and give it not to him, Lest he overmaster you thereby: For you will receive twice as much evil For all the good you will have done to him. For the Most High also hates sinners, And will repay vengeance to the ungodly. Give to the good man, And help not the sinner. A man’s friend will not be fully tried in prosperity; And his enemy will not be hidden in adversity. In a man’s prosperity his enemies are grieved; And in his adversity even his friend will be separated from him. Never trust your enemy: For like as the brass rusts, so is his wickedness. Though he humble himself, and go crouching, Yet take good heed, and beware of him, And you will be to him as one that has wiped a mirror, And you will know that he has not utterly rusted it. Set him not by you, Lest he overthrow you and stand in your place; Let him not sit on your right hand, Lest he seek to take your seat, And at the last you acknowledge my words, And be pricked with my sayings. Who will pity a charmer that is bitten with a serpent, Or any that come near wild beasts? Even so who will pity him that goes to a sinner, And is mingled with him in his sins? For a while he will abide with you, And if you give way, he will not hold out. And the enemy will speak sweetly with his lips, And in his heart take counsel how to overthrow you into a pit: The enemy will weep with his eyes, And if he find opportunity, he will not be satiated with blood. If adversity meet you, you will find him there before you; And as though he would help you, he will trip up your heel. He will shake his head, and clap his hands, And whisper much, and change his countenance.
Modlitwa poranna — drugie czytanie
Mówił też i do uczniów swoich: Człowiek niektóry był bogaty, który miał szafarza, a ten był odniesiony do niego, jakoby rozpraszał dobra jego. A zawoławszy go, rzekł mu: Cóż słyszę o tobie? Oddaj liczbę z szafarstwa twego; albowiem już więcej nie będziesz mógł szafować. I rzekł on szafarz sam w sobie: Cóż uczynię, gdyż pan mój odbiera ode mnie szafarstwo? Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę. Wiem, co uczynię, że gdy będę złożony z szafarstwa, przyjmą mię do domów swoich. Zawoławszy tedy do siebie każdego z dłużników pana swego rzekł pierwszemu: Wieleś winien panu memu? A on rzekł: Sto bareł oliwy. I rzekł mu: Weźmij zapis twój, a siadłszy prędko, napisz pięćdziesiąt. Potem drugiemu rzekł: A tyś wiele winien? A on mu rzekł: Sto korcy pszenicy. I rzekł mu: Weźmij zapis twój, a napisz ośmdziesiąt. I pochwalił pan szafarza niesprawiedliwego, iż roztropnie uczynił; bo synowie tego świata roztropniejsi są nad syny światłości w rodzaju swoim. I jać wam powiadam: Czyńcie sobie przyjacioły z mammony niesprawiedliwości, aby gdy ustaniecie, przyjęli was do wiecznych przybytków. Kto wierny jest w małem, i w wielu wiernym jest; a kto w małem niesprawiedliwy, i w wielu niesprawiedliwym jest. Ponieważeście tedy w mammonie niesprawiedliwej wiernymi nie byli, prawdziwego któż wam powierzy? A jeźliście w cudzem wiernymi nie byli, któż wam da, co waszego jest? Żaden sługa nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego będzie miał w nienawiści, a drugiego będzie miłował; albo się jednego trzymać będzie, a drugim pogardzi; nie możecie Bogu służyć i mammonie. A słuchali tego wszystkiego i Faryzeuszowie, którzy byli łakomi, i naśmiewali się z niego. I rzekł im: Wy jesteście, którzy sami siebie usprawiedliwiacie przed ludźmi, ale Bóg zna serca wasze; bo co jest u ludzi wyniosłego, obrzydliwością jest przed Bogiem. Zakon i prorocy aż do Jana; a od tego czasu królestwo Boże opowiadane bywa, a każdy się do niego gwałtem ciśnie. I łatwiej jest niebu i ziemi przeminąć, niżeli jednej kresce zakonu upaść. Wszelki, który opuszcza żonę swoję, a inną pojmuje, cudzołoży; a kto od męża opuszczoną pojmuje, cudzołoży. A był niektóry człowiek bogaty, który się obłóczył w szarłat i w bisior, i używał na każdy dzień hojnie. Był też niektóry żebrak, imieniem Łazarz, który leżał u wrót jego owrzodziały. Pragnąc być nasycony z odrobin, które padały z stołu bogaczowego; ale i psy przychodząc lizały wrzody jego. I stało się, że umarł on żebrak, i odniesiony był od Aniołów na łono Abrahamowe; umarł też i bogacz, i pogrzebiony jest. A będąc w piekle, podniósłszy oczy swe, gdy był w mękach, ujrzał Abrahama z daleka, i Łazarza na łonie jego. Tedy bogacz zawoławszy, rzekł: Ojcze Abrahamie! zmiłuj się nade mną, a poślij Łazarza, aby omoczył koniec palca swego w wodzie, a ochłodził język mój, bo męki cierpię w tym płomieniu. I rzekł Abraham: Synu! wspomnij, żeś ty odebrał dobre rzeczy twoje za żywota twego, a Łazarz także złe; a teraz on ma pociechę, a ty męki cierpisz. A nad to wszystko między nami i wami otchłań wielka jest utwierdzona, aby ci, którzy chcą stąd przyjść do was, nie mogli, ani owi stamtąd przyjść do nas. A on rzekł: Proszę cię tedy, ojcze! abyś posłał do domu ojca mego: Albowiem mam pięć braci, aby im świadectwo wydał, żeby też i oni nie przyszli na to miejsce męki. I rzekł mu Abraham: Mająć Mojżesza i proroków, niechże ich słuchają. A on rzekł: Nie, ojcze Abrahamie! ale gdyby kto z umarłych szedł do nich, będą pokutować. I rzekł mu: Ponieważ Mojżesza i proroków nie słuchają, tedy, choćby też kto zmartwychwstał, nie uwierzą.
Modlitwa wieczorna — pierwsze czytanie
W Twoim języku nie istnieje wydanie tej księgi należące do domeny publicznej, dlatego ten fragment jest wyświetlany po angielsku.
He that touches pitch will be defiled; And he that has fellowship with a proud man will become like to him. Take not up a burden above your strength; And have no fellowship with one that is mightier and richer than yourself. What fellowship shall the earthen pot have with the kettle? This will strike, and that will be dashed in pieces. The rich man does a wrong, and he threatens withal: The poor is wronged, and he will entreat withal. If you be profitable, he will make merchandise of you; And if you be in lack, he will forsake you. If you have substance, he will live with you; And he will make you bare, and will not be sorry. Hath he had need of you? then he will deceive you, And smile upon you, and give you hope: He will speak you fair, and say, What need you? And he will shame you by his meats, Until he have made you bare twice or thrice, And at the last he will laugh you to scorn: Afterward will he see you, and will forsake you, And shake his head at you. Beware that you be not deceived, and brought low in your mirth. If a mighty man invite you, be retiring, And so much the more will he invite you. Press not upon him, lest you be thrust back; And stand not far off, lest you be forgotten. Affect not to speak with him as an equal, And believe not his many words: For with much talk will he try you, And in a smiling manner will search you out. He that keeps not to himself words spoken is unmerciful; And he will not spare to hurt and to bind. Keep them to yourself, and take earnest heed, For you walk in peril of your falling. Every living creature loves his like, And every man loves his neighbor. All flesh consorts according to kind, And a man will cleave to his like. What fellowship shall the wolf have with the lamb? So is the sinner to the godly. What peace is there between the hyena and the dog? And what peace between the rich man and the poor? Wild asses are the prey of lions in the wilderness; So poor men are pasture for the rich. Lowliness is an abomination to a proud man; So a poor man is an abomination to the rich. A rich man when he is shaken is held up of his friends; But one of low degree being down is thrust away also by his friends. When a rich man is fallen, there are many helpers; He speaks things not to be spoken, and men justify him: A man of low degree falls, and men rebuke him withal; He utters wisdom, and no place is allowed him. A rich man speaks, and all keep silence; And what he says they extol to the clouds: A poor man speaks, and they say, Who is this? And if he stumble, they will help to overthrow him. Riches are good that have no sin; And poverty is evil in the mouth of the ungodly. The heart of a man changes his countenance, Whether it be for good or for evil. A cheerful countenance is a token of a heart that is in prosperity; And the finding out of parables is a weariness of thinking.
Modlitwa wieczorna — drugie czytanie
Przetoż, bracia moi mili i pożądani! radości i korono moja! tak stójcie w Panu, najmilsi moi! Ewodyi proszę i Syntychy proszę, aby jednegoż rozumienia były w Panu. Proszę też i cię, towarzyszu wierny! bądź tym na pomoc, które w Ewangielii wespół ze mną pracowały, i z Klemensem i z innymi pomocnikami moimi, których imiona są w księgach żywota. Radujcie się zawsze w Panu; znowu mówię, radujcie się. Skromność wasza niech będzie wiadoma wszystkim ludziom; Pan blisko jest. Nie troszczcie się o żadną rzecz, ale we wszystkiem przez modlitwę i prośbę z dziękowaniem żądności wasze niech będą znajome u Boga. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, będzie strzegł serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie. A dalej mówiąc, bracia, cokolwiek jest prawdziwego, cokolwiek poczciwego, cokolwiek sprawiedliwego, cokolwiek czystego, cokolwiek przyjemnego, cokolwiek chwalebnego, jeźli która cnota i jeźli która chwała, o tem przemyślajcie. Czegoście się też nauczyli i coście przyjęli, i słyszeli, i widzieli przy mnie, to czyńcie, a Bóg pokoju będzie z wami. A uradowałem się wielce w Panu, żeście się już wżdy znowu zazielenili w swojem staraniu o mię, jakoż i staraliście się o to, lecz wam na sposobnym czasie schodziło. Nie żebym to mówił dla niedostatku; bomci się ja nauczył, na tem przestawać, co mam. Umiem i uniżać się, umiem i obfitować; wszędy i we wszystkich rzeczach jestem wyćwiczony i nasyconym być, i łaknąć, i obfitować, i niedostatek cierpieć; Wszystko mogę w Chrystusie, który mię posila. Wszakże dobrzeście uczynili, żeście społecznie dogodzili uciskowi mojemu. A wiecie i wy Filipensowie, iż na początku Ewangielii, gdym wyszedł z Macedonii, żaden mi zbór nie udzielił na rachunek dawania i brania, tylko wy sami; Ponieważ i do Tesaloniki raz i drugi, czego potrzeba było, posłaliście mi, Nie przeto, żebym datku szukał; ale szukam pożytku, który by obfitował na rachunku waszym. Gdyżem odebrał wszystko i mam dostatek, pełenem, wziąwszy od Epafrodyta, co posłano od was, wonność dobrego zapachu, ofiarę przyjemną i Bogu się podobającą. A Bóg mój napełni wszelką potrzebę waszę według bogactwa swego, chwalebnie, w Chrystusie Jezusie. A Bogu i Ojcu naszemu niech będzie chwała na wieki wieków. Amen. Pozdrówcie wszystkich świętych w Chrystusie Jezusie. Pozdrawiają was bracia, którzy są ze mną. Pozdrawiają was wszyscy święci; ale osobliwie, którzy są z cesarskiego domu. Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa niech będzie z wami wszystkimi. Amen.
Czytania według Modlitewnika Powszechnego z 1662 roku (domena publiczna). Tekst Pisma Świętego należy do domeny publicznej. (Biblia Gdańska)
Codzienne czytania, każdego ranka
W Bosko czytania na dany dzień czekają na Ciebie każdego ranka — oznaczaj każde jako przeczytane, aby nigdy nie zgubić miejsca, czytaj je w dowolnym z 30 przekładów i zatrzymaj się przy krótkim rozważaniu. Codzienne czytania Twojej tradycji, śledzone i zawsze pod ręką.

