Bosko

Czytania dnia

Czytania z Pisma Świętego przewidziane na dany dzień, wraz z pełnym tekstem w Twoim języku. Śledź każdego ranka codzienne czytania swojej tradycji w aplikacji Bosko.

Modlitwa poranna — pierwsze czytanie

Sirach 49

W Twoim języku nie istnieje wydanie tej księgi należące do domeny publicznej, dlatego ten fragment jest wyświetlany po angielsku.

The memorial of Josiah is like the composition of incense Prepared by the work of the apothecary: It shall be sweet as honey in every mouth, And as music at a banquet of wine. He behaved himself uprightly in the conversion of the people, And took away the abominations of iniquity. He set his heart right toward the Lord; In the days of wicked men he made godliness to prevail. Except David and Hezekiah and Josiah, All committed trespass: For they forsook the law of the Most High; The kings of Judah failed. For they gave their power to others, And their glory to a strange nation. They set on fire the chosen city of the sanctuary, And made her streets desolate, as it was written by the hand of Jeremiah. For they entreated him evil; And yet he was sanctified in the womb to be a prophet, To root out, and to afflict, and to destroy; And in like manner to build and to plant. It was Ezekiel who saw the vision of glory, Which God showed him upon the chariot of the cherubim. For verily he remembered the enemies in storm, And to do good to those who directed their ways aright. Also of the twelve prophets May the bones flourish again out of their place. And he comforted Jacob, And delivered them by confidence of hope. How shall we magnify Zerubbabel? And he was as a signet on the right hand: So was Jesus the son of Josedek: Who in their days built the house, And exalted a people holy to the Lord, Prepared for everlasting glory. Also of Nehemiah the memorial is great; Who raised up for us the walls that were fallen, And set up the gates and bars, And raised up our homes again. No man was created upon the earth such as was Enoch; For he was taken up from the earth. Neither was there a man born like to Joseph, A governor of his kindred, a stay of the people: Yes, his bones were visited. Shem and Seth were glorified among men; And above every living thing in the creation is Adam.

Modlitwa poranna — drugie czytanie

Jana 10

Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto nie wchodzi drzwiami do owczarni, ale wchodzi inędy, ten jest złodziej i zbójca; Lecz kto wchodzi drzwiami, pasterzem jest owiec. Temu odźwierny otwiera i owce słuchają głosu jego, a on swoich własnych owiec z imienia woła i wywodzi je. A gdy wypuści owce swoje, idzie przed niemi, a owce idą za nim; bo znają głos jego. Ale za cudzym nie idą, lecz uciekają od niego; bo nie znają głosu obcych. Tę im przypowieść Jezus powiedział; lecz oni nie zrozumieli tego, co im mówił. Rzekł im tedy zasię Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, iżem ja jest drzwiami owiec. Wszyscy, ile ich przede mną przyszło, złodzieje są i zbójcy; ale ich nie słuchały owce. Jamci jest drzwiami; jeźli kto przez mię wnijdzie, zbawiony będzie, a wnijdzie i wynijdzie, a pastwisko znajdzie. Złodziej nie przychodzi, jedno żeby kradł, a zabijał i tracił; jam przyszedł, aby żywot miały, i obficie miały. Jam jest on dobry pasterz; dobry pasterz duszę swoję kładzie za owce. Lecz najemnik i ten, który nie jest pasterzem, którego nie są owce własne, widząc wilka przychodzącego, opuszcza owce i ucieka, a wilk porywa i rozprasza owce. A najemnik ucieka, iż jest najemnik i nie ma pieczy o owcach. Jam jest on pasterz dobry i znam moje, a moje mię też znają. Jako mię zna Ojciec i ja znam Ojca, i duszę moję kładę za owce. A mam i drugie owce, które nie są z tej owczarni, i teć muszę przywieść; i głosu mego słuchać będą, a będzie jedna owczarnia i jeden pasterz. Dlatego mię miłuje Ojciec, iż ja kładę duszę moję, abym ją zasię wziął. Żaden jej nie bierze ode mnie, ale ja kładę ją sam od siebie; mam moc położyć ją i mam moc zasię wziąć ją. Toć rozkazanie wziąłem od Ojca mego. Tedy się stało znowu rozerwanie między Żydami dla tych słów. I mówiło ich wiele z nich: Dyjabelstwo ma i szaleje; czemuż go słuchacie? Drudzy mówili: Te słowa nie są dyjabelstwo mającego; izali dyjabeł może ślepych oczy otwierać? A było w Jeruzalemie poświęcanie kościoła, a zima była. I przechadzał się Jezus w kościele, w przysionku Salomonowym. Tedy go obstąpili Żydowie i rzekli mu: Dokądże dusze nasze na rzeczy trzymasz? Jeźliżeś ty jest Chrystus, powiedz nam jawnie. Odpowiedział im Jezus: Powiedziałem wam, a nie wierzycie; sprawy, które ja czynię w imieniu Ojca mego, te o mnie świadczą. Ale wy nie wierzycie; bo nie jesteście z owiec moich, jakom wam powiedział. Owce moje głosu mego słuchają, a ja je znam i idą za mną; A ja żywot wieczny daję im i nie zginą na wieki, ani ich żaden wydrze z ręki mojej. Ojciec mój, który mi je dał, większy jest nad wszystkie, a żaden nie może ich wydrzeć z ręki Ojca mego. Ja i Ojciec jedno jesteśmy. Porwali tedy znowu kamienie Żydowie, aby go ukamionowali. Odpowiedział im Jezus: Wiele dobrych uczynków ukazałem wam od Ojca mego, dla któregoż z tych uczynków kamionujecie mię? Odpowiedzieli mu Żydowie, mówiąc: Dla dobrego uczynku nie kamionujemy cię, ale dla bluźnierstwa, to jest, że ty będąc człowiekiem, czynisz się sam Bogiem. Odpowiedział im Jezus: Izali nie jest napisano w zakonie waszym: Jam rzekł: Bogowie jesteście? Jeźliżeć one nazwał bogami, do których się stało słowo Boże, a nie może być Pismo skażone; A mnie, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, wy mówicie: Bluźnisz, żem rzekł: Jestem Synem Bożym? Jeźliż nie czynię spraw Ojca mego, nie wierzcież mi. A jeźliż czynię, chociażbyście mnie nie wierzyli, wierzcież uczynkom, abyście poznali i wierzyli, żeć Ojciec jest we mnie, a ja w nim. Tedy zasię szukali, jakoby go pojmać; ale uszedł z rąk ich. I odszedł zasię za Jordan na ono miejsce, gdzie przedtem Jan chrzcił, i tamże mieszkał. A wiele ich do niego przychodziło i mówili: Janci wprawdzie żadnego cudu nie uczynił; wszakże wszystko, cokolwiek Jan o tym powiedział, prawdziwe było. I wiele ich tam uwierzyło weń.

Modlitwa wieczorna — pierwsze czytanie

Sirach 50

W Twoim języku nie istnieje wydanie tej księgi należące do domeny publicznej, dlatego ten fragment jest wyświetlany po angielsku.

It was Simon, the son of Onias, the great priest, Who in his life repaired the house, And in his days strengthened the temple: And by him was built from the foundation the height of the double wall, The lofty underworks of the inclosure of the temple: In his days the cistern of waters was diminished, The brazen vessel in compass as the sea. It was he that took thought for his people that they should not fall, And fortified the city against besieging: How glorious was he when the people gathered round him At his coming forth out of the sanctuary! As the morning star in the midst of a cloud, As the moon at the full: As the sun shining forth upon the temple of the Most High, And as the rainbow giving light in clouds of glory: As the flower of roses in the days of new fruits, As lilies at the waterspring, As the shoot of the frankencense tree in the time of summer: As fire and incense in the censer, As a vessel all of beaten gold Adorned with all manner of precious stones: As an olive tree budding forth fruits, And as a cypress growing high among the clouds. When he took up the robe of glory, And put on the perfection of exultation, In the ascent of the holy altar, He made glorious the precinct of the sanctuary. And when he received the portions out of the priests’ hands, Himself also standing by the hearth of the altar, His kindred as a garland round about him, He was as a young cedar in Libanus; And as stems of palm trees compassed they him round about, And all the sons of Aaron in their glory, And the Lord’s offering in their hands, before all the congregation of Israel. And finishing the service at the altars, That he might adorn the offering of the Most High, the Almighty, He stretched out his hand to the cup, And poured out the cup of the grape; He poured out at the foot of the altar A sweet smelling savor to the Most High, the King of all. Then shouted the sons of Aaron, They sounded the trumpets of beaten work, They made a great noise to be heard, For a remembrance before the Most High. Then all the people together hurried, And fell down upon the earth on their faces To worship their Lord, the Almighty, God Most High. The singers also praised him with their voices; In the whole house was there made sweet melody. And the people implored the Lord Most High, In prayer before him that is merciful. Till the worship of the Lord should be ended; And so they accomplished his service. Then he went down, and lifted up his hands Over the whole congregation of the children of Israel, To give blessing to the Lord with his lips, And to glory in his name. And he bowed himself down in worship the second time, To declare the blessing from the Most High. And now bless you⌃ the God of all, Which everywhere does great things, Which exalts our days from the womb, And deals with us according to his mercy. May he grant us joyfulness of heart, And that peace may be in our days in Israel for the days of eternity: To intrust his mercy with us; And let him deliver us in his time! With two nations is my soul vexed, And the third is no nation: They that sit upon the mountain of Samaria, and the Philistines, And that foolish people that dwells in Sichem. I have written in this book the instruction of understanding and knowledge, I Jesus, the son of Sirach Eleazar, of Jerusalem, Who out of his heart poured forth wisdom. Blessed is he that shall be exercised in these things; And he that lays them up in his heart shall become wise. For if he do them, he shall be strong to all things: For the light of the Lord is his guide.

Modlitwa wieczorna — drugie czytanie

2 Tymoteusza 1

Paweł, Apostoł Jezusa Chrystusa przez wolę Bożą, według obietnicy żywota onego, który jest w Chrystusie Jezusie; Tymoteuszowi, miłemu synowi, niech będzie łaska, miłosierdzie i pokój od Boga Ojca i Chrystusa Jezusa, Pana naszego. Dziękuję Bogu, któremu służę z przodków w czystem sumieniu, że cię bez przestanku wspominam w prośbach moich, w nocy i we dnie, Żądając cię widzieć, wspominając na twoje łzy, abym był radością napełniony, Przywodząc sobie na pamięć onę, która w tobie jest, nieobłudną wiarę, która pierwej mieszkała w babce twojej Loidzie i w matce twojej Eunice, a pewienem, że i w tobie mieszka. Dla której przyczyny przypominam ci, abyś wzniecał dar Boży, który w tobie jest przez włożenie rąk moich. Albowiem nie dał nam Bóg Ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i zdrowego zmysłu. Przetoż nie wstydź się za świadectwo Pana naszego, ani za mię, więźnia jego, ale cierp złe z Ewangieliją według mocy Bożej. Który nas zbawił i powołał powołaniem świętem, nie według uczynków naszych, ale według postanowienia swego i łaski, która nam jest dana w Chrystusie Jezusie przed czasy wiecznemi. A teraz objawiona jest przez okazanie się zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa, który i śmierć zgładził, i żywot na jaśnię wywiódł, i nieśmiertelność przez Ewangieliję, Której jam jest postanowiony kaznodzieją i Apostołem, i nauczycielem pogan. Dla której też przyczyny te rzeczy cierpię; aleć się nie wstydzę, gdyż wiem, komum uwierzył i pewienem, iż on mocen jest tego, czego mi się powierzył, strzec aż do onego dnia. Zatrzymaj wzór zdrowych słów, któreś ode mnie usłyszał, w wierze i w miłości, która jest w Chrystusie Jezusie. Strzeż dobrego pokładu przez Ducha Świętego, który w nas mieszka. Wiesz to, iż mię odstąpili wszyscy, którzy są w Azyi, z których jest Fygellus i Hermogenes. Niech da Pan miłosierdzie swoje Onezyforowemu domowi, iż mię często ochłodził i za łańcuch mój się nie wstydził; Ale będąc w Rzymie, bardzo mię pilno szukał i znalazł. Niech mu Pan da, aby znalazł miłosierdzie u Pana w on dzień; a ty lepiej wiesz, jako mi wiele usługiwał w Efezie.

Czytania według Modlitewnika Powszechnego z 1662 roku (domena publiczna). Tekst Pisma Świętego należy do domeny publicznej. (Biblia Gdańska)

Codzienne czytania, każdego ranka

W Bosko czytania na dany dzień czekają na Ciebie każdego ranka — oznaczaj każde jako przeczytane, aby nigdy nie zgubić miejsca, czytaj je w dowolnym z 30 przekładów i zatrzymaj się przy krótkim rozważaniu. Codzienne czytania Twojej tradycji, śledzone i zawsze pod ręką.