Czytania dnia
Czytania z Pisma Świętego przewidziane na dany dzień, wraz z pełnym tekstem w Twoim języku. Śledź każdego ranka codzienne czytania swojej tradycji w aplikacji Bosko.
Modlitwa poranna — pierwsze czytanie
W Twoim języku nie istnieje wydanie tej księgi należące do domeny publicznej, dlatego ten fragment jest wyświetlany po angielsku.
When those who were in the tents heard, they were amazed at what happened. Trembling and fear fell upon them, and no man dared stay any more in the sight of his neighbor, but rushing out with one accord, they fled into every way of the plain and of the hill country. Those who had encamped in the hill country round about Bethulia fled away. And then the children of Israel, every one who was a warrior among them, rushed out upon them. Ozias sent to Betomasthaim, Bebai, Chobai, and Chola, and to every coast of Israel, to tell about the things that had been accomplished, and that all should rush upon their enemies to destroy them. But wnen the children of Israel heard, they all fell upon them with one accord, and struck them to Chobai. Yes, and in like manner also they of Jerusalem and of all the hill country came (for men had told them about what happened in their enemies’ camp), and those who were in Gilead and in Galilee fell upon their flank with a great slaughter, until they were past Damascus and its borders. The rest of the people who lived at Bethulia fell upon the camp of Asshur, and plundered them, and were enriched exceedingly. The children of Israel returned from the slaughter, and got possession of that which remained. The villages and the cities that were in the hill country and in the plain country, took many spoils; for there was an exceedingly great supply. Joakim the high priest, and the elders of the children of Israel whe lived in Jerusalem, came to see the good things which the Lord had showed to Israel, and to see Judith, and to salute her. When they came to her, they all blessed her with one accord, and said to her, “You are the exaltation of Jerusalem! You are the great glory of Israel! You are the great rejoicing of our race! You have done all these things by your hand. You have done with Israel the things that are good, and God is pleased with it. Blessed be you with the Almighty Lord for evermore.” And all the people said, “Amen!” And the people plundered the camp for the space of thirty days: and they gave Holofernes’ tent to Judith, along with all his silver cups, his beds, his bowls, and all his furniture. She took them, and placed them on her mule, and prepared her wagons, and heaped them on it. And all the women of Israel ran together to see her; and they blessed her, and made a dance among them for her. She took branches in her hand, and distributed them to the women who were with her. The they made themselves garlands of olive, she and those who were with her, and she went before all the people in the dance, leading all the women. All the men of Israel followed in their armor with garlands, and with songs in their mouths.
Modlitwa poranna — drugie czytanie
A zaraz rano naradziwszy się przedniejsi kapłani z starszymi i z nauczonymi w Piśmie i ze wszystką radą, związali Jezusa, i wiedli go, i podali Piłatowi. I pytał go Piłat: Tyżeś jest król Żydowski? A on mu odpowiadając rzekł: Ty powiadasz. I skarżyli nań przedniejsi kapłani o wiele rzeczy: (ale on nic nie odpowiedział.) Tedy go zasię pytał Piłat, mówiąc: Nic nie odpowiadasz? Oto jako wiele rzeczy świadczą przeciwko tobie. Ale Jezus przecię nic nie odpowiedział, tak iż się Piłat dziwował. A na święto zwykł im był wypuszczać więźnia jednego, o którego by prosili. I był jeden, którego zwano Barabbasz, w więzieniu z tymi, co rozruch czynią, którzy byli w rozruchu mężobójstwo popełnili. Tedy lud wystąpiwszy i głosem zawoławszy, począł prosić, żeby uczynił tak, jako im zawsze czynił, Ale Piłat im odpowiedział, mówiąc: Chcecież, wypuszczę wam króla Żydowskiego? (Wiedział bowiem, iż go z nienawiści wydali przedniejsi kapłani.) Ale przedniejsi kapłani podburzali lud, iżby im raczej Barabbasza wypuścił. A odpowiadając Piłat, rzekł im zasię: Cóż tedy chcecie, abym uczynił temu, którego nazywacie królem żydowskim? A oni znowu zawołali: Ukrzyżuj go! A Piłat rzekł do nich: I cóż wżdy złego uczynił? Ale oni tem bardziej wołali: Ukrzyżuj go! A tak Piłat, chcąc ludowi dosyć uczynić, wypuścił im Barabbasza, a Jezusa ubiczowawszy, podał im, aby był ukrzyżowany. Lecz żołnierze wprowadzili go do dworu, to jest do ratusza, i zwołali wszystkiej roty. A oblekłszy go w szarłat, i uplótłszy koronę z ciernia, włożyli nań; I poczęli go pozdrawiać, mówiąc: Bądź pozdrowiony, królu żydowski! I bili głowę jego trzciną i plwali nań, a upadając na kolana, kłaniali mu się. A gdy się z niego naśmiali, zewlekli go z szarłatu, i oblekli go w szaty jego własne, i wiedli go, aby go ukrzyżowali. Tedy przymusili mimo idącego niektórego Szymona Cyrenejczyka, (który szedł z pola,) ojca Aleksandrowego i Rufowego, aby niósł krzyż jego. I przywiedli go na miejsce Golgota, co się wykłada: Miejsce trupich głów. I dawali mu pić wino z myrrą; ale go on nie przyjął. A gdy go ukrzyżowali, rozdzielili szaty jego, miecąc o nie los, co by kto wziąć miał. A była trzecia godzina, gdy go ukrzyżowali. Był też napis winy jego napisany: Król żydowski. Ukrzyżowali też z nim dwóch zbójców; jednego po prawicy, a drugiego po lewicy jego. I wypełniło się Pismo, które mówi: Z złoczyńcami jest policzony. A ci, którzy mimo chodzili, bluźnili go, chwiejąc głowami swemi a mówiąc: Ehej! który rozwalasz kościół, a we trzech dniach budujesz go! Ratuj samego siebie, a zstąp z krzyża! Także też i przedniejsi kapłani naśmiewając się, jedni do drugich z nauczonymi w Piśmie mówili: Innych ratował, a siebie samego ratować nie może; Niechże teraz Chrystus on król Izraelski zstąpi z krzyża, abyśmy ujrzeli i uwierzyli. Ci też, co z nim byli ukrzyżowani, urągali mu. A gdy było o godzinie szóstej, stała się ciemność po wszystkiej ziemi, aż do godziny dziewiątej. A o godzinie dziewiątej zawołał Jezus głosem wielkim, mówiąc: Eloi! Eloi! Lamma sabachtani, co się wykłada: Boże mój! Boże mój! czemuś mię opuścił? A niektórzy z tych, co tam stali, usłyszawszy mówili: Oto Elijasza woła. Zatem bieżawszy jeden, napełnił gąbkę octem, a włożywszy ją na trzcinę, dawał mu pić, mówiąc: Zaniechajcie, patrzmy, jeźli przyjdzie Elijasz, zdejmować go. A Jezus zawoławszy głosem wielkim, oddał ducha. I rozerwała się zasłona kościelna na dwoje, od wierzchu aż do dołu. Tedy widząc setnik, który stał przeciwko niemu, iż tak wołając oddał ducha, rzekł: Prawdziwie człowiek ten był Synem Bożym. Były też i niewiasty z daleka się przypatrując, między któremi była Maryja Magdalena, i Maryja, Jakóba małego i Jozesa matka, i Salome; Które gdy jeszcze były w Galilei, chodziły za nim, a posługowały mu; i wiele innych, które z nim były wstąpiły do Jeruzalemu. A gdy już był wieczór, (ponieważ był dzień przygotowania,) który jest przed sabatem, Przyszedłszy Józef z Arymatyi, poczesny radny pan, który też sam oczekiwał królestwa Bożego, śmiele wszedł do Piłata, i prosił o ciało Jezusowe. A Piłat się dziwował, jeźliby już umarł; i zawoławszy setnika, pytał go, dawnoli umarł? A dowiedziawszy się od setnika, darował ciało Józefowi. A on kupiwszy prześcieradło, zdjąwszy go, obwinął w prześcieradło, i położył go w grobie, który był wykowany z opoki, i przywalił kamień do drzwi grobowych. Ale Maryja Magdalena, i Maryja, matka Jozesowa, patrzały, kędy go położono.
Modlitwa wieczorna — pierwsze czytanie
W Twoim języku nie istnieje wydanie tej księgi należące do domeny publicznej, dlatego ten fragment jest wyświetlany po angielsku.
And Judith began to sing this song of thanksgiving in all Israel, and all the people sang with loud voices this song of praise. Judith said, “Begin a song to my God with timbrels. Sing to my Lord with cymbals. Make melody to him psalm and praise. Exalt him, and call upon his name. For the Lord is the God that crushes battles. For in his armies in the midst of the people, he delivered me out of the hand of those who persecuted me. Asshur came out of the mountains from the north. He came with ten thousands of his army. Its multitude stopped the torrents. Their horsemen covered the hills. He said that he would burn up my borders, kill my young men with the sword, throw my nursing children to the ground, give my infants up as prey, and make my virgins a plunder. “The Almighty Lord brought them to nothing by the hand of a woman. For their mighty one did not fall by young men, neither did sons of the Titans strike him. Tall giants didn’t attack him, but Judith the daughter of Merari made him weak with the beauty of her countenance. “For she put off the apparel of her widowhood for the exaltation of those who were distressed in Israel. She anointed her face with ointment, bound her hair in a tiara, and took a linen garment to deceive him. Her sandal ravished his eye. Her beauty took his soul prisoner. The scimitar passed through his neck. “The Persians quaked at her daring. The Medes were daunted at her boldness. “Then my lowly ones shouted aloud. My weak ones were terrified and trembled for fear. They lifted up their voice, and they fled. The sons of ladies pierced them through, and wounded them as fugatives’ children. They perished by the battle of my Lord. “I will sing to my God a new song: O Lord, you are great and glorious, marvelous in strength, invincible. Let all your creation serve you; for you spoke, and they were made. You sent out your spirit, and it built them. There is no one who can resist your voice. For the mountains will be moved from their foundations with the waters, and the rocks will melt as wax at your presence: But you are yet merciful to those who fear you. For all sacrifice is little for a sweet savor, And all the fat is very little for a whole burnt offering to you; But he who fears the Lord is great continually. “Woe to the nations who rise up against my race! The Lord Almighty will take vengeance on them in the day of judgement, to put fire and worms in their flesh; and they will weep and feel their pain forever.” Now when they came to Jerusalem, they worshipped God. When the people were purified, they offered their whole burnt offerings, their free will offerings, and their gifts. Judith dedicated all Holofernes’ stuff, which the people had given her, and gave the canopy, which she had taken for herself out of his bedchamber, for a gift to the Lord. And the people continued feasting in Jerusalem before the sanctuary for three months, and Judith remained with them. But after these days, everyone departed to his own inheritance. Judith went away to Bethulia, and remained in her own possession, and was honorable in her time in all the land. Many desired her, and no man knew her all the days of her life, from the day that Manasses her husband died and was gathered to his people. She increased in greatness exceedingly; and she grew old in her husband’s house, to one hundred five years, and let her maid go free. Then she died in Bethulia. They buried her in the cave of her husband Manasses. The house of Israel mourned for her seven days. She distributed her goods before she died to all those who were nearest of kin to Manasses her husband, and to those who were nearest of her own kindred. There was no one that made the children of Israel afraid any more in the days of Judith, nor a long time after her death.
Modlitwa wieczorna — drugie czytanie
Obyście chcieli na chwilę znosić głupstwo moje! ale i znaszajcie mię. Albowiem gorliwym jestem ku wam gorliwością Bożą; bom was przygotował, abym was stawił czystą panną jednemu mężowi Chrystusowi. Lecz boję się, by snać jako wąż oszukał Ewę chytrością swoją, tak też skażone myśli wasze nie odpadły od prostoty onej, która jest w Chrystusie. Bo gdyby kto przyszedł, co by inszego Jezusa opowiadał, któregośmy nie opowiadali; albo gdybyście innego ducha wzięli, któregoście nie wzięli, albo inszą Ewangieliję, którejście nie przyjęli, dobrze byście go znosili. Boć mam za to, żem nie był w niczem podlejszy, niżeli oni bardzo wielcy Apostołowie. Bo chociażem też i prostakiem w mowie, wszakże nie w umiejętności; ale zgoła jawnymiśmy się stali we wszystkich rzeczach u was. Izalim się grzechu dopuścił, żem samego siebie uniżył, abyście wy byli wywyższeni, a żem wam darmo Ewangieliję Bożą opowiadał? Złupiłem inne zbory, biorąc od nich żołd, abym wam służył; a będąc u was i cierpiąc niedostatek, nie obciążyłem próżnując nikogo. Albowiem niedostatek mój dopełnili bracia, którzy przyszli z Macedonii, i we wszystkim strzegłem się, abym wam ciężkim nie był, i na potem strzec się będę. Jestci prawda Chrystusowa we mnie, iż ta chluba nie będzie zatłumiona we mnie w krainach Achajskich. Dlategoż? czy że was nie miłuję? Bógci wie, Ale co czynię, czynić jeszcze będę dlatego, abym odciął przyczynę tym, którzy przyczyny szukają, aby w tem, z czego się chlubią, byli znalezieni tacy, jako i my. Albowiem takowi fałszywi Apostołowie są robotnicy zdradliwi, którzy się przemieniają w Apostoły Chrystusowe. A nie dziw: bo i szatan sam przemienia się w Anioła światłości. Nie wielka tedy, jeźli też słudzy jego przemieniają się, jakoby byli sługami sprawiedliwości, których koniec będzie podług uczynków ich. Znowu powiadam, żeby mię kto nie miał za głupiego; jeźliż inaczej, więc jako głupiego przyjmijcie mię, abym się ja też nieco maluczko przechwalał. Co mówię, nie mówięć jako od Pana, ale jako w głupstwie z strony tej bezpiecznej chluby. Ponieważ się ich wiele chlubi według ciała, i ja się chlubić będę. Bo radzi znosicie głupich, będąc sami mądrymi. Bo znosicie, choć was kto zniewala, choć kto pożera, choć kto bierze, choć się kto wynosi, choć was kto policzkuje. Mówiąc według zelżywości, jakobyśmy byli słabymi; lecz w czem kto śmiałym jest, (w głupstwie mówię) i jam śmiały. Żydowie są, jestem i ja. Izraelczycy są, jestem i ja. Nasieniem Abrahamowem są, jestem i ja. Sługami Chrystusowymi są, (głupio mówię), więcej ja; w pracach obficiej, w razach nad miarę, w więzieniach obficiej, w śmierciach częstokroć. Od Żydów wziąłem pięciokroć po czterdzieści plag bez jednej. Trzykrociem był bity rózgami; razem był kamionowany; trzykroć się ze mną okręt rozbił, dzień i noc byłem w głębokości morskiej; W drogach częstokroć, w niebezpieczeństwach na rzekach, w niebezpieczeństwach od zbójców, w niebezpieczeństwach od swego narodu, w niebezpieczeństwach od pogan, w niebezpieczeństwach w mieście, w niebezpieczeństwach na puszczy, w niebezpieczeństwach na morzu, w niebezpieczeństwach między fałszywymi braćmi; W pracy i w utrapieniu, w niedosypianiu często, w głodzie, i w pragnieniu, w postach często, i w zimnie, i w nagości; Oprócz tego, co skądinąd przyda, ono naleganie na mię na każdy dzień i ono staranie o wszystkie zbory. Któż choruje, a ja nie choruję? Któż się gorszy, a ja nie palę? Jeźli się mam chlubić, z krewkości moich chlubić się będę. Bóg i Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, który jest błogosławiony na wieki, wie, iż nie kłamię. W Damaszku hetman ludu króla Arety osadził był strażą miasto Damaszek, chcąc mię pojmać; alem oknem po powrozie w koszyku przez mur był spuszczony i uszedłem rąk jego.
Czytania według Modlitewnika Powszechnego z 1662 roku (domena publiczna). Tekst Pisma Świętego należy do domeny publicznej. (Biblia Gdańska)
Codzienne czytania, każdego ranka
W Bosko czytania na dany dzień czekają na Ciebie każdego ranka — oznaczaj każde jako przeczytane, aby nigdy nie zgubić miejsca, czytaj je w dowolnym z 30 przekładów i zatrzymaj się przy krótkim rozważaniu. Codzienne czytania Twojej tradycji, śledzone i zawsze pod ręką.

