Today's Readings
The Scripture readings appointed for today, with the full text in your language. Follow the daily readings for your tradition, every morning, in the Bosko app.
First Reading
II Chronicles 11
Przyjechawszy tedy Roboam do Jeruzalemu, zebrał dom Judowy i pokolenie Benjaminowe, sto i ośmdziesiąt tysięcy mężów przebranych do boju, aby walczyli z Izraelem, a żeby przywrócone było królestwo do Roboama. I stało się słowo Pańskie do Semejasza, męża Bożego, mówiąc: Powiedz Roboamowi, synowi Salomonowemu, królowi Judzkiemu, i wszystkiemu Izraelowi w Judzie i w pokoleniu Benjaminowem, mówiąc: Tak mówi Pan: Nie wychodźcie, ani walczcie z braćmi waszymi, wróćcie się każdy do domu swego; albowiem odemnie stała się ta rzecz. I usłuchali słowa Pańskiego, i wrócili się, a nie ciągnęli przeciw Jeroboamowi. I mieszkał Roboam w Jeruzalemie, a pobudował miasta obronne w Judzie. I zbudował Betlehem, i Etam i Tekue; I Betsur, i Soko, i Adullam: I Get, i Maresa, i Zyf: I Adoraim, i Lachis, i Aseka; I Sora, i Ajalon, i Hebron, które były w Judzie i w pokoleniu Benjaminowem miasta obronne. A gdy zmocnił one twierdze, postanowił w nich starostów, i wystawił szpichlerze dla zboża, i dla oliwy, i dla wina. A w każdem mieście złożył tarcze i włócznie, a opatrzył je bardzo mocno: a tak panował nad Judą i Benjaminem. Kapłani też i Lewitowie, którzy byli we wszystkim Izraelu, zebrali się do niego ze wszystkich granic swoich. Bo opuściwszy Lewitowie przedmieścia swoje, i osiadłości swoje, szli do Judy i do Jeruzalemu; (gdyż był ich wyrzucił Jeroboam i synowie jego, aby nie odprawowali urzędu kapłańskiego Panu. I postanowił sobie kapłanów po wyżynach, i dyjabłom, i cielcom, których był naczynił.) A za nimi ze wszystkich pokoleń Izraelskich, którzy obrócili serca swe ku szukaniu Pana, Boga Izraelskiego, przyszli do Jeruzalemu, aby ofiarowali Panu, Bogu ojców swoich. A tak umocnili królestwo Judzkie, i utwierdzili Roboama, syna Salomonowego, przez trzy lata; albowiem chodzili drogą Dawida i Salomona przez one trzy lata. Potem pojął sobie Roboam za żonę Mahalatę córkę Jerymota, syna Dawidowego, i Abihailę, córkę Elijaba, syna Isajego. Która mu urodziła synów: Jehusa, i Semaryjasza, i Zaama. A po niej pojął Maachę, córkę Absalomową, która mu urodziła Abijasza, i Etaja, i Sysę, i Salomitę. I miłował Roboam Maachę, córkę Absalomową, nad wszystkie żony swoje, i nad założnice swoje. Albowiem pojął był żon ośmnaście, a założnic sześćdziesiąt, i spłodził dwadzieścia i ośm synów i sześćdziesiąt córek. I postanowił Roboam Abijasza, syna Maachy, za księcia, za hetmana między braćmi jego; albowiem zamyślał go uczynić królem. A roztropnie sobie postępując, rozsadził wszystkich innych synów swych po wszystkich krainach Judzkich i Benjaminowych, po wszystkich miastach obronnych, i opatrzył ich dostatkiem żywności, i nadał im wiele żon.
Responsorial Psalm
Psalm 119
Błogosławieni, którzy żyją bez nagany, którzy chodzą w zakonie Pańskim, Błogosławieni, którzy strzegą świadectw jego, i którzy go ze wszystkiego serca szukają; I którzy nie czynią nieprawości, ale chodzą drogami jego. Tyś przykazał, aby pilnie strzeżono rozkazań twoich. Oby wyprostowane były drogi moje ku przestrzeganiu praw twoich! Tedy nie będę zawstydzony, gdy się będę oglądał na wszystkie rozkazania twoje. Będę cię wysławiał w szczerości serca, gdy się nauczę praw sprawiedliwości twojej. Ustaw twoich z pilnością strzedz będę; tylko mię nie opuszczaj. Jakim sposobem oczyści młodzieniec ścieszkę swoję? Gdy się zachowa według słowa twego. Ze wszystkiego serca mego szukam cię; nie dopuszczajże mi błądzić od rozkazań twoich. W sercu mojem składam wyroki twoje, abym nie zgrzeszył przeciwko tobie. Błogosławionyś ty, Panie! nauczże mię ustaw twoich. Wargami mojemi opowiadam wszystkie sądy ust twoich. W drodze świadectw twoich kocham się więcej, niż we wszystkich bogactwach. O przykazaniach twoich rozmyślam, i przypatruję się drogom twoim. W ustawach twoich kocham się, i nie zapominam słów twoich. Daruj to słudze twemu, abym żył, a przestrzegał słów twoich. Odsłoń oczy moje, abym się przypatrzył dziwom z zakonu twego. Jestem gościem na ziemi; nie ukrywaj przedemną rozkazań twoich. Omdlewa dusza moja, pragnąc sądów twoich na każdy czas. Wytraciłeś pysznych; przeklęci są ci, którzy błądzą od rozkazań twoich. Oddal odemnie pohańbienie i wzgardę, gdyż strzegę świadecwt twoich. I książęta zasiadają, a mówią przeciwko mnie; wszakże sługa twój rozmyśla w ustawach twoich. Świadectwa twoje zaiste są mojem kochaniem, i radcami mymi. Przylgnęła do prochu dusza moja; ożywże mię według słowa twego. Drogi moje rozpowiedziałem, a wysłuchałeś mię; naucz mię ustaw twoich. Daj, abym zrozumiał drogę rozkazań twoich, ażebym rozmyślał o dziwnych sprawach twoich. Rozpływa się od smutku dusza moja; utwierdźże mię według słowa twego. Drogę kłamliwą oddal odemnie, a zakonem twoim udaruj mię. Obrałem drogę prawdy, a sądy twoje przekładam sobie. Przystałem do świadectw twoich; Panie! nie zawstydzajże mię. Drogą przykazań twoich pobieżę, gdy rozszerzysz serce moje. Naucz mię, Panie! drogi ustaw twoich, a będę jej strzegł aż do końca. Daj mi rozum, abym strzegł zakonu twego, ażebym go przestrzegał ze wszystkiego serca. Daj, abym chodził ścieżką przykazań twoich, gdyż w tem jest upodobanie moje. Nakłoń serce moje do świadectw twoich, a nie do łakomstwa. Odwróć oczy moje, aby nie patrzały na marność; na drodze twojej ożyw mię. Utwierdź wyrok twój słudze twemu, który się oddał bojaźni twojej. Oddal odemnie pohańbienie moje, którego się boję; bo sądy twoje dobre. Oto pragnę rozkazań twoich; w sprawiedliwości twojej ożyw mię. Niech na mię przyjdą litości twoje, Panie! i zbawienie twoje według wyroku twego. Tak abym odpowiedź mógł dać samą rzeczą temu, który mi urąga, gdyż ufam w słowie twojem. A nie wyjmuj z ust moich słowa najprawdziwszego; albowiem sądów twoich oczekuję. I będę strzegł zakonu twego zawsze, aż na wieki wieczne. A ustawicznie będę chodził na przestrzeństwie, bom się dopytał rozkazań twoich. Owszem, będę mówił o świadectwach twoich przed królmi, a nie będę zawstydzony. Bom się rozkochał w przykazaniach twoich, którem umiłował. Przyłożę i ręce moje do rozkazań twoich, które miłuję, a będę rozmyślał o ustawach twoich. Wspomnij na słowo wyrzeczone do sługi twego, któremeś mię ubezpieczył. Toć pociecha moja w utrapieniu mojem, że mię wyrok twój ożywia. Pyszni bardzo się ze mnie naśmiewają; wszakże się od zakonu twego nie uchylam. Bo pamiętam na sądy twoje wieczne, Panie! któremi się cieszę. Strach mię ogarnął nad niezbożnymi, którzy opuszczają zakon twój. Są mi ustawy twoje pieśniami w domu pielgrzymstwa mego. Wspominam sobie i w nocy na imię twoje, Panie! i strzegę zakonu twego. Toć mam z tego, że przestrzegam przykazań twoich. Rzekłem: Panie! to jest cząstka moja, przestrzegać słów twoich. Modlę się przed obliczem twojem ze wszystkiego serca; zmiłujże się nademną według słowa twego. Uważyłem w myślach drogi moje, a obróciłem nogi moje ku świadectwom twoim. Śpieszę się, a nie omieszkuję przestrzegać rozkazań twoich. Hufy niepobożnych złupiły mię; ale na zakon twój nie zapominam. O północy wstaję, abym cię wysławiał w sądach sprawiedliwości twojej. Jestem towarzyszem wszystkich, którzy się ciebie boją, i tych, którzy przestrzegają przykazań twoich. Panie! pełna jest ziemia miłosierdzia twego; nauczże mię ustaw twoich. Łaskawieś postąpił ze sługą twoim, Panie! według słowa twego. Dobrego rozumu i umiejętności naucz mię; bom przykazaniom twoim uwierzył. Pierwej niżem się był uniżył, błądziłem; ale teraz wyroku twego przestrzegam. Dobryś ty i dobrotliwy; nauczże mię ustaw twoich. Uknowali hardzi kłamstwo przeciwko mnie; ale ja ze wszystkiego serca strzegę przykazań twoich. Serce ich zatyło jako sadło; ale się ja zakonem twoim cieszę. Jest mi to ku dobremu, żem był utrapiony, abym się nauczył ustaw twoich. Lepszy mi jest zakon ust twoich, niżeli tysiące złota i srebra. Ręce twoje uczyniły mię, i wykształtowały mię; dajże mi rozum, abym się nauczył przykazań twoich; Aby się radowali bojący się ciebie, ujrzawszy mię, że na słowo twoje oczekuję. Znam, Panie! iż są sprawiedliwe sądy twoje, a iżeś mię słusznie utrapił. Niechajże mię, proszę, ucieszy miłosierdzie twoje według wyroku twego, któryś uczynił słudze twemu. Niechże na mię przyjdą litości twoje, abym żył; bo zakon twój jest kochaniem mojem. Niech będą zawstydzeni pyszni, przeto, że mię chytrze podwrócić chcieli; ale ja rozmyślać będę w przykazaniach twoich. Niech się obrócą do mnie, którzy się ciebie boją, i którzy znają świadectwa twoje. Niech będzie serce moje uprzejme przy ustawach twoich, abym nie był zawstydzony. Tęskni dusza moja po zbawieniu twojem, oczekuję na słowo twoje. Ustały oczy moje, czekając wyroku twego, gdy mówię: Kiedyż mię pocieszysz? Chociażem jest jako naczynie skórzane w dymie, wszakżem ustaw twoich nie zapomniał. Wieleż będzie dni sługi twego? kiedyż sąd wykonasz nad tymi, którzy mię prześladują? Pyszni pokopali mi doły, co nie jest według zakonu twojego. Wszystkie przykazania twoje są prawdą; bez przyczyny mię prześladują; ratujże mię. Bez mała mię już wniwecz nie obrócili na ziemi; a wszakżem ja nie opuścił przykazań twoich. Według miłosierdzia twego ożyw mię, abym strzegł świadectwa ust twoich. O Panie! słowo twoje trwa na wieki na niebie. Od narodu do narodu prawda twoja; ugruntowałeś ziemię, i stoi. Według rozrządzenia twego trwa to wszystko aż do dnia tego; wszystko to zaiste jest ku służbie twojej. By był zakon twój nie był kochaniem mojem, dawnobym był zginął w utrapieniu mojem. Na wieki nie zapomnę na przykazania twoje, gdyżeś mię w nich ożywił. Twójcim ja, zachowajże mię; bo przykazań twoich szukam. Czekają na mię niezbożnicy, aby mię zatracili; ale ja świadectwa twoje uważam. Wszelkiej rzeczy koniec widzę; ale przykazanie twoje bardzo szerokie. O jakom się rozmiłował zakonu twego! tak, iż każdego dnia jest rozmyślaniem mojem. Nad nieprzyjaciół moich mędrszym mię czynisz przykazaniem twojem; bo je mam ustawicznie przed sobą. Nad wszystkich nauczycieli moich stałem się rozumniejszym; bo świadectwa twoje są rozmyślaniem mojem. Nad starców jestem roztropniejszy; bo przykazań twoich przestrzegam. Od wszelkiej złej drogi zawściągam nogi swoje, abym strzegł słowa twego. Od sądów twoich nie odstępuję, przeto, że ich ty mnie uczysz. O jako są słodkie słowa twoje podniebieniu memu! nad miód są słodsze ustom moim. Z przykazań twoich nabyłem rozumu: przetoż mam w nienawiści wszelką ścieszkę obłędliwą. Słowo twe jest pochodnią nogą moim, a światłością ścieszce mojej. Przysięgłem i uczynię temu dosyć, że będę strzegł sądów sprawiedliwości twojej. Jestem bardzo utrapiony; o Panie! ożyw mię według słowa twego. Panie! dobrowolne śluby ust moich przyjmij proszę za wdzięczne, a sądów twoich naucz mię. Dusza moja jest w ustawicznem niebezpieczeństwie; wszakże na zakon twój nie zapominam. Sidło na mię niezbożnicy zastawili; lecz ja się od przykazań twoich nie obłądzę. Za dziedzictwo wieczne wziąłem świadectwa twoje; bo są radością serca mego. Nakłoniłem serca mego ku wykonywaniu ustaw twoich ustawicznie, i aż do końca (żywota). Wymysły mam w nienawiści, a zakon twój miłuję. Tyś jest ucieczką moją, i tarczą moją; na słowo twoje oczekuję. Odstąpcież odemnie złośnicy, abym strzegł rozkazania Boga mojego. Utwierdźże mię według słowa twego, abym żył, a nie zawstydzaj mię w oczekiwaniu mojem. Podpieraj mię, abym był zachowany, i rozmyślał w ustawach twoich ustawicznie. Podeptałeś wszystkich, którzy się obłądzili od ustaw twoich; albowiem jest kłamliwa zdrada ich. Odrzucasz jako zużelicę wszystkich niezbożników ziemi; dla tego miłuję świadectwa twoje. Drży od strachu przed tobą ciało moje; bo się sądów twoich lękam. Czynię sądy i sprawiedliwość: nie podawajże mię tym, którzy mi gwałt czynią. Zastąp sam sługę twego ku dobremu, aby mię hardzi nie potłoczyli. Oczy moje ustały, czekając na zbawienie twoje, i na wyrok sprawiedliwości twojej. Obchodź się z sługą twoim według miłosierdzia twego, a ustaw twoich naucz mię. Sługamci ja twój, dajże mi zrozumienie; abym umiał świadectwa twoje. Czasci już, abyś czynił Panie! albowiem wzruszono zakon twój. Dlatego umiłowałem rozkazania twoje nad złoto, a nad złoto najwyborniejsze. Przeto, że wszystkie przykazania twoje, wszystkie prawdziwe być uznaję, a wszelkie ścieżki obłędliwe mam w nienawiści. Dziwne są świadectwa twoje; przetoż ich strzeże dusza moja. Początek słów twoich oświeca i daje rozum prostakom. Usta moje otwieram i dyszę; albowiemem przykazań twoich pragnął. Wejżyjże na mię, a zmiłuj się nademną weaług prawa tych, którzy miłują imię twoje. Drogi moje utwierdź w słowie twojem, a niech nademną nie panuje żadna nieprawość. Wybaw mię od uciśnienia ludzkiego, abym strzegł rozkazań twoich. Rozświeć nad sługą twoim oblicze twoje, a naucz mię ustaw twoich. Strumienie wód płyną z oczów moich dla tych, którzy nie strzegli zakonu twego. Sprawiedliwyś ty, Panie! i prawdziwy w sądach twoich. Przykazałeś sprawiedliwe świadectwa twoje, i wielce prawdziwe. Zniszczyła mię gorliwość moja, iż zapominają na słowo twoje nieprzyjaciele moi. Doskonale są doświadczone słowa twoje; dlatego się sługa twój w nich rozkochał. Jam maluczki i wzgardzony; wszakże przykazań twoich nie zapominam. Sprawiedliwość twoja sprawiedliwość wieczna, a zakon twój prawda. Ucisk i utrapienie przyszło na mię; przykazania twoje są kochaniem mojem. Sprawiedliwość świadectw twoich trwa na wieki; daj mi rozum, a żyć będę. Wołam ze wszystkiego serca, wysłuchajże mię, o Panie! a będę strzegł ustaw twoich. Wołam do ciebie, zachowajże mię, a będę pilen świadectw twoich. Uprzedzam cię na świtaniu i wołam, na słowo twoje oczekując. Uprzedzają straż nocną oczy moje, przeto, abym rozmyślał o wyrokach twoich. Panie! głos mój usłysz według miłosierdzia twego; według sądu twego ożyw mię. Przybliżają się, którzy naśladują złości, ci, którzy się od zakonu twego oddalili. Bliskoś ty jest, Panie! a wszystkie przykazania twoje są prawdą. Dawno to wiem o świadectwach twoich, żeś je na wieki ugruntował. Obacz utrapienie moje, a wyrwij mię; bom na zakon twój nie zapomniał. Stań przy sprawie mojej, a obroń mię; dla słowa twego ożyw mię. Dalekoć jest od niezbożników zbawienie; bo się nie badają o ustawach twoich. Wielkie są litości twoje, Panie! według sądów twoich ożyw mię. Wieleć jest prześladowców moich i nieprzyjaciół moich; wszakże od świadectw twoich nie uchylam się. Widziałem przestępców, i mierziało mię to, że wyroku twego nie przestrzegali. Obaczże Panie! iż rozkazania twoje miłuję; według miłosierdzia twego ożyw mię. Najprzedniejsza rzecz słowa twego jest prawda, a na wieki trwa wszelki sąd sprawiedliwości twojej. Książęta mię prześladują bez przyczyny; wszakże słów twoich boi się serce moje. Ja się weselę z wyroku twego, tak jako ten, który znajduje wielkie korzyści. Ale nienawidzę kłamstwa, i brzydzą się niem; ale zakon twój miłuję. Chwalę cię siedm kroć przez dzień, dla sądów twoich sprawiedliwych. Pokój wielki dajesz tym, którzy miłują zakon twój, a nie doznawają żadnego obrażenia. Panie! oczekuję zbawienia twego; a przykazania twoje wykonywam. Przestrzega dusza moja świadectw twoich; albowiem je bardzo miłuję. Przestrzegam przykazań twoich i świadectw twoich; albowiem wszystkie drogi moje są przed tobą. Panie! niech się przybliży wołanie moje przed oblicze twoje; według słowa twego daj mi zrozumienie. Niech przyjdzie prośba moja przed twarz twoję, a według obietnicy twojej wyrwij mię. Chwałę wydadzą wargi moje, gdy mię nauczysz ustaw twoich. Opowiadać będzie język mój wyroki twoje; bo wszystkie przykazania twoje są sprawiedliwość. Niech mi będzie na pomocy ręka twoja, gdyżem sobie obrał przykazania twoje. Panie! zbawienia twego pragnę, a zakon twój jest kochaniem mojem. Żyć będzie dusza moja, i będzie cię chwaliła, a sądy twoje będą mi na pomocy. Błądzę jako owca zgubiona, szukajże sługi twego; boć przykazań twoich nie zapominam.
Second Reading
I Timothy 3
Wierna jest ta mowa: Jeźli kto biskupstwa żąda, dobrej pracy żąda. Ale biskup ma być nienaganiony, mąż jednej żony, czuły, trzeźwy, poważny, gościnny, ku nauczaniu sposobny; Nie pijanica wina, nie bitny, nie sprośnego zysku chciwy, ale słuszność miłujący, nieswarliwy, niełakomy; Który by dom swój dobrze rządził, który by dziatki miał w posłuszeństwie ze wszelaką uczciwością; (Bo jeźliby kto nie umiał swego własnego domu rządzić, jakoż pieczę będzie miał o kościele Bożym?) Nie nowotny, aby będąc nadęty, nie wpadł w sąd potwarcy. Musi też mieć świadectwo dobre od obcych, aby nie wpadł w hańbę i w sidło potwarcy. Dyjakonowie także mają być poważni, nie dwoistego słowa, nie pijanicy wielu wina, nie chciwi sprośnego zysku, Mający tajemnicę wiary w czystem sumieniu. A ci też niech będą pierwej doświadczeni, zatem niech służą, jeźli są bez nagany; Żony także niech mają poważne, nie potwarliwe, trzeźwe, wierne we wszystkiem. Dyjakonowie niech będą mężami jednej żony, którzy by dziatki dobrze rządzili i własne domy. Albowiem którzy by dobrze służyli, stopień sobie dobry zjednają i wielkie bezpieczeństwo w wierze, która jest w Chrystusie Jezusie. Toć tobie piszę, mając nadzieję, że w rychle przyjdę do ciebie; A jeźlibym omieszkał, abyś wiedział, jako się masz w domu Bożym sprawować, który jest kościołem Boga żywego, filarem i utwierdzeniem prawdy. A zaprawdę wielka jest tajemnica pobożności, że Bóg objawiony jest w ciele, usprawiedliwiony jest w duchu, widziany jest od Aniołów, kazany jest poganom, uwierzono mu na świecie, wzięty jest w górę do chwały.
Gospel
John 1
Na początku było Słowo, a ono Słowo było u Boga, a Bogiem było ono Słowo. To było na początku u Boga. Wszystkie rzeczy przez nie się stały, a bez niego nic się nie stało, co się stało. W niem był żywot, a żywot był oną światłością ludzką. A ta światłość w ciemnościach świeci, ale ciemności jej nie ogarnęły. Był człowiek posłany od Boga, któremu imię było Jan. Ten przyszedł na świadectwo, aby świadczył o tej światłości, aby przezeń wszyscy uwierzyli. Nie byłci on tą światłością, ale przyszedł, aby świadczył o tej światłości. Tenci był tą prawdziwą światłością, która oświeca każdego człowieka, przychodzącego na świat. Na świecie był, a świat przezeń uczyniony jest; ale go świat nie poznał. Do swej własności przyszedł, ale go właśni jego nie przyjęli. Lecz którzykolwiek go przyjęli, dał im tę moc, aby się stali synami Bożymi, to jest tym, którzy wierzą w imię jego. Którzy nie z krwi, ani z woli ciała, ani z woli męża, ale z Boga narodzeni są. A to Słowo ciałem się stało, i mieszkało między nami, i widzieliśmy chwałę jego, chwałę jako jednorodzonego od Ojca, pełne łaski i prawdy. Jan świadczył o nim, i wołał, mówiąc: Tenci był, o którymem powiadał: Który po mnie przyszedłszy, uprzedził mię; bo pierwej był niż ja. A z pełności jego myśmy wszyscy wzięli i łaskę za łaskę. Albowiem zakon przez Mojżesza jest dany, a łaska i prawda przez Jezusa Chrystusa stała się. Boga nikt nigdy nie widział: on jednorodzony syn, który jest w łonie ojcowskiem, ten nam opowiedział. A toć jest świadectwo Janowe, gdy posłali Żydzi z Jeruzalemu kapłany i Lewity, aby go pytali: Ty ktoś jest? I wyznał, a nie zaprzał, a wyznał, żem ja nie jest Chrystus. I pytali go: Cóżeś tedy? Elijasześ ty? A on rzekł: Nie jestem. A oni: Prorokiemeś ty? i odpowiedział: Nie jestem. Rzekli mu tedy: Któżeś jest, żebyśmy odpowiedź dali tym, którzy nas posłali? Cóż wżdy powiadasz o sobie? Rzekł: Jam jest głos wołającego na puszczy: Prostujcie drogę Pańską, jako powiedział Izajasz prorok. A ci, którzy byli posłani, byli z Faryzeuszów. I pytali go i rzekli mu: Czemuż tedy chrzcisz, jeźliżeś ty nie jest Chrystus, ani Elijasz, ani prorok? Odpowiedział im Jan, mówiąc: Jać chrzczę wodą; ale w pośrodku was stoi, którego wy nie znacie. Tenci jest, który po mnie przyszedłszy, uprzedził mię, któremum ja nie jest godzien, żebym rozwiązał rzemyk obuwia jego. To się stało w Betabarze za Jordanem, gdzie Jan chrzcił. A nazajutrz ujrzał Jan Jezusa idącego do siebie, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. Tenci jest, o którymem powiadał, że idzie za mną mąż, który mię uprzedził; bo pierwej był niż ja. A jam go nie znał; ale aby był objawiony Izraelowi, dlategom ja przyszedł, chrzcząc wodą. I świadczył Jan, mówiąc: Widziałem Ducha zstępującego jako gołębicę z nieba, i został na nim. A jam go nie znał; ale który mię posłał chrzcić wodą, ten mi rzekł: Na kogo byś ujrzał Ducha zstępującego i zostającego na nim, tenci jest, który chrzci Duchem Świętym. A jam widział i świadczył, że ten jest Syn Boży. Nazajutrz zasię stał Jan i dwaj z uczniów jego. A ujrzawszy Jezusa chodzącego, rzekł: Oto Baranek Boży. I słyszeli go oni dwaj uczniowie mówiącego, i szli za Jezusem. A obróciwszy się Jezus i ujrzawszy je za sobą idące, rzekł do nich: Czego szukacie? A oni mu rzekli: Rabbi! (co się wykłada: Mistrzu), gdzie mieszkasz? Rzekł im: Pójdźcie, a oglądajcie. I szli i widzieli, gdzie mieszkał, a zostali przy nim onego dnia; bo było około dziesiątej godziny. A był Andrzej, brat Szymona Piotra, jeden z onych dwóch, którzy to słyszeli od Jana, i szli byli za nim. Ten najpierw znalazł Szymona, brata swego własnego, i rzekł mu: Znaleźliśmy Mesyjasza, co się wykłada Chrystus. I przywiódł go do Jezusa. A wejrzawszy nań Jezus, rzekł: Tyś jest Szymon, syn Jonasza; ty będziesz nazwany Kiefas, co się wykłada Piotr. A nazajutrz chciał Jezus wynijść do Galilei, i znalazł Filipa i rzekł mu: Pójdź za mną. A Filip był z Betsaidy, z miasta Andrzejowego i Piotrowego. Filip znalazł Natanaela i rzekł mu: Znaleźliśmy onego, o którym pisał Mojżesz w zakonie i prorocy, Jezusa, syna Józefowego, z Nazaretu. I rzekł mu Natanael: Możesz z Nazaretu być co dobrego? Rzekł mu Filip: Pójdź, a oglądaj! Ujrzawszy tedy Jezus Natanaela idącego do siebie, rzekł o nim: Oto prawdziwie Izraelczyk, w którym nie masz zdrady. Rzekł mu Natanael: Skądże mię znasz? Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Pierwej niż cię Filip zawołał, gdyś był pod figowem drzewem, widziałem cię. Odpowiedział Natanael i rzekł mu: Mistrzu! tyś jest on Syn Boży, tyś jest on król Izraelski. Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Iżem ci powiedział: Widziałem cię pod figowem drzewem, wierzysz; większe rzeczy nad te ujrzysz. I rzekł mu: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Od tego czasu ujrzycie niebo otworzone i Anioły Boże wstępujące i zstępujące na Syna człowieczego.
A daily plan reading through Scripture in course. Bible text is in the public domain. (Biblia Gdańska)
Today's readings, every morning
Bosko brings the daily readings for your tradition to your day — with a reflection, the full Bible in 30 translations, and the liturgical calendar, in 18 languages.
